Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 43

Wyścig szosowy - zakończenie sezonu 2011 w Mińsku Maz.

środa, 05 październik 2011 00:04

Sezon kolarski 2011 dobiega końca. Na terenie kraju w miniony weekend przy pięknej pogodzie rozegrano kilka imprez MTB oraz wyścigów szosowych. Właśnie kolarze szosowi z Mazowsza po raz ostatni rywalizowali w okolicy Mińska Mazowieckiego na 56 kilometrowej trasie biegnącej przez Barczącą, Chmielew, Zakole i Mariankę.

Ośmiokilometrowa pętla, wzorowo przygotowana i zabezpieczona przez organizatorów znana jest wielu rowerzystom z okolic Mińska Mazowieckiego. Urokliwa okolica, znikomy ruch samochodowy i świeże powietrze sprawiają, że "szybka pętla" jest miejscem czwartkowych treningów kolarzy Dynamo MOSiR Mińsk Mazowiecki.
O godz. 11:00 na linii startu w Chmielewie ustawiło sie 34 zawodników, mających do pokonania siedem z opisanych wcześniej rund. Kolorowe koszulki znanych na Mazowszu klubów kolarskich m.in. KK Wilanów, WKK, OLSH TEAM, BSA czy Legia... a między nimi - również barwy mińskiego Dynamo.
Natychmiast po starcie jasnym było, że nie ma mowy o "koleżeńskiej rekreacji", a każdy chce wygrać i jak zawsze dać z siebie wszystko.
Już na pierwszej prostej w Chmielewie zaatakował Kamil Lewandowski z Warszawy (Olsh Team). Peleton nie zareagował dając znikome szanse na powodzenie tej akcji. W zwartej grupie było bowiem wielu mocnych ścigantów będących w stanie kasować takie akcje. Po 20 minutach z peletonu wyskoczyli do przodu dwaj kolarze z Warszawy tj. Dariusz Kołakowski (LEGIA Felt) oraz Piotr Skarżyński (WKK BGŻ). Jak się później okazało akcja ta miała przełomowe znaczenie dla dalszego przebiegu rywalizacji. Wspomniana dwójka utytułowanych kolarzy ze stolicy doścignęła samotnie uciekającego Lewandowskiego i zrobiło się grożnie! Takie silne "trio", z wypracowaną solidną przewagą mogło wszystko rozstrzygnąć między sobą i podzielić sie punktami na mecie. Peleton zareagował natychmiast. Do przodu wystrzeliło sześciu kolarzy, a wśród nich Jacek Tomkiewicz (trener młodych mińszczan z Dynamo) oraz jego podopieczny - młodziutki Radek Soszyński. Cel był jasny - dogonić ucieczkę. Szaleńcze tempo stopniowo odzierało z sił wszystkich zawodników. Stojący przy trasie kibice jak zawsze pomagali głośnym dopingiem. Profesjonalnie też informowali skoncentrowanych zawodników o stratach czasowych między trzema zasadniczymi grupami. Na trzy okrążenia przed metą do ciężko pracujących ekip dotarła informacja, że wypracowane przewagi są na tyle duże, że na metę wpadną oddzielnie trzy grupy, a zmiana tego układu jest już nierealna.
Z prowadzącej trójki najwięcej sił przed metą zachował Piotr Skarżyński (WKK BGŻ) przed Lewandowskim (OLSH TEAM) i Kołakowskim (LEGIA Felt). Z sześcioosobowej grupy pościgowej na "kreskę" wpadali kolejno: Paweł Czarnecki (OLSH TEAM), Andrzej Michniak (WKK BGŻ) i Jacek Tomkiewicz (DYNAMO MOSiR Mińsk Maz.). Z zasadniczej grupy peletonu po dwóch minutach najszybciej finiszował Rafał Sabak z Siennicy.
Na koniec spotkania amatorzy dwóch kółek zgromadzili się na uroczej łące udostępnionej przez Sołtysa Chmielewa. Tam właśnie, w pięknej jesiennej scenerii, przystąpiono do ceremonii dekoracji zwycięzców poszczególnych kategorii. Nagrody wręczyli Dyrektor MOSiR z Mińska Mazowieckiego Robert Smuga oraz Radny Miasta Mińsk Mazowiecki Jerzy Gryz. Na koniec, już "na mniejszych obrotach", zaczęto miłe pogawędki i dyskusje przy grillu, oczywiście na temat... sezonu 2012.
Kolarze i obserwatorzy określili wyścig jako udany. Mimo, że wielu zawodników już dwa tygodnie wcześniej "powiesiło rowery na kołku", jak mówią jest coś, co zawsze mocno ich ciągnie do Mińska. Tutejsze wyścigi są jak zwykle świetnie zorganizowane, przyciągają doborowe towarzystwo i mocną obsadę sportową. Jest jednak coś jeszcze... To świetny klimat, który tworzą organizatorzy i grono przychylnych im osób - prawdziwych fanów kolarstwa.
Impreza kolarska jak zwykle firmowana przez Jacka Tomkiewicza trenera Kolarskiej Grupy Dynamo MOSiR Mińsk Mazowiecki, zorganizowana dzięki Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji oraz Muzeum Ziemi Mińskiej, nie była jednak ostatnim rowerowym świętem w tym roku.
Wyniki i zdjęcia dostępne na stronie.
8 października o godz.10:00 na terenie MOSiR przy ul.Sportowej 1, ostatni wyścig rozegrają "mazowieccy górale" na rowerach MTB. Oprócz najlepszych zawodników z mińskiego Dynamo MOSiR, zobaczymy też reprezentantów Siennicy, Mrozów, Jakubowa, Dobrego, Mistowa, Jędrzejowa i Wiśniewa. Jak zwykle pokażą się również kolarze z innych zakątków Mazowsza. Organizatorzy zapraszają również dzieci już od 6 lat wzwyż.
Informacji o imprezie udziela Jacek Tomkiewicz tel. 604 631 851 oraz strona MOSiR i MZM.

Jacek Tomkiewicz

Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z wyścigu zrobionych przez Marka Łodygę i Kamila Boruckiego.

Jacek Tomkiewicz

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
604-631-851



Lubią nas:

Sponsorzy

 
 
 

Informacje

Polityka prywatności
Fanpage
Kontakt: 604-631-851
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
K2 Simple Slider