Chmielew 2013 - dla Warszawiaków...

niedziela, 29 wrzesień 2013 19:08

Minionej soboty 28 września 2013, w piękne jesienne popołudnie, kolorowy kolarski peleton pojawił się w powiecie mińskim po raz ostatni w tym sezonie. Kalendarz kolarskich wydarzeń na ziemi mińskiej był w tym roku napięty jak nigdy dotąd, a ostatnia jego odsłona nastąpiła właśnie w Chmielewie. Miejsce to jest znane i lubiane przez kolarskie grono.

Kolarski klasyk - Puchar Wójta Gminy Mińsk Mazowiecki, to 64-kilometrowa trasa na pętli Marianka, Zakole Stare i Barcząca, ze startem i metą w Chmielewie. Kolarze tę rundę pokonywali ośmiokrotnie. To bardzo przyjazne i urocze miejsce przyciąga biegaczy, rolkarzy i spacerowiczów, a w każdy czwartek systematycznie trenują tam kolarze Klubu Kolarskiego V-MAX działającego przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Popularne "Szybkie Czwartki" organizowane przez V-MAX regularnie przyciągają kolarzy z innych części Mazowsza.

W sobotę przed 10:00 w Chmielewie stanął na linii startu ponad 50-osobowy peleton zawodników z centralnej Polski. Tuż przed sygnałem do startu kolarze uczcili minutą ciszy pamięć, zmarłego tydzień temu, wielkiego polskiego mistrza kolarstwa Stanisława Szozdy, po czym ruszyli do walki. Od samego początku dwuosobowa ucieczka kolarzy z Warszawy uzyskała jednominutową przewagę. Przez kolejne rundy zdawało się, że peleton nie da uciekinierom najmniejszych szans, a kiedy przewaga nad ścigającymi malała do 30-u sekund zdawało się, że grupa się połączy. Nic takiego jednak się nie stało. Widać, że kolarze w Polsce są już bardzo zmęczeni długim sezonem. Paweł Czarnecki (Klub Kolarski Żoliber Warszawa) i Adam Starzyński (ProCycling Promotion Warszawa) samotnie dojechali do mety, a zawodnik z "Żolibera" rozstrzygnął finisz na swoją korzyść.

Na ostatnich pięciuset metrach przed metą peleton znów okazał się łaskawy dla kolejnego reprezentanta ze stolicy. Adam Żuber (Klub Kolarski Ośka Warszawa) samotnie odskoczył i w pięknym stylu zajął trzecie miejsce. Jak zawsze widowiskowo wyglądał końcowy sprint z licznej grupy głównej. Tutaj swoją moc wybuchową pokazał młodziutki zawodnik z V-MAX-u Adam Borkowski, który o pół koła pokonał utytułowanego Adama Banaszka (BDC Nowy Dwór Mazowiecki).

Ceremonia dekoracji zwycięzców zorganizowana w leśnej, jesiennej scenografii była nieco inna niż wszystkie inne dotychczasowe. Jak zauważyli liczni goście i sami kolarze wyraźnie odczuwalna była atmosfera odprężenia i relaksu. Tego dnia nikt z zawodników nie dbał o drastyczną dietę kolarską, nikt nie liczył przysłowiowych kalorii. Kiełbasa z grilla smakowała wyśmienicie. Był czas na sympatyczne pogawędki, podsumowania, wspomnienia z wyścigów. Snuły się plany na kolejny sezon 2014.

"...To był niesamowity sezon dla Klubu Kolarskiego V-MAX. Nasze dzieciaki brylują w maratonach MTB, a młodzież coraz skuteczniej przepycha się w peletonie szosowym. Jedni i drudzy chcą gonić naszą Elitę, z którą dzisiaj liczą się kolarze na wszystkich wyścigach w kraju. Nasi Mastersi nie zaglądają już w metryki urodzenia i utrzymują koło Elicie. Jako organizatorzy wyścigów daliśmy mieszkańcom miasta i powiatu potężny zastrzyk kolarstwa. Mamy nadzieję, że się podobało". Jacek Tomkiewicz Prezes Klubu Kolarskiego V-MAX.

Impreza kolarska w Chmielewie już na stałe znalazła się w ogólnopolskim kalendarzu PZKol-u. Należy więc sądzić, że za rok Wójt Janusz Piechocki ugości jeszcze liczniejsze kolarskie grono.

Organizatorem wyścigu był Klub Kolarski V-MAX, Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz Gmina Mińsk Mazowiecki, która ufundowała cenne nagrody rzeczowe. Zwycięzców dekorowali na podium sponsorzy V-MAX-u: dyrektorzy banków SK Bank (Michał Grochocki) i BGŻ (Krzysztof Rogala), Dyrektor Muzeum Ziemi Mińskiej - Leszek Celej oraz Wójt Gminy Dębe Wielkie - Krzysztof Kalinowski.

Wyniki z wyścigu dostępne tutaj.

Zapraszamy także do galerii zdjęć: Kamila Boruckiego, Kasi Ebert, Mirka Reka, Mietka Tomkiewicza, Miłki Brzęczek.

Jacek Tomkiewicz

Na codzień: wymyśla, tworzy, organizuje, kieruje, inspiruje, prowokuje...

W wolnych chwilach: szkoli, trenuje, rywalizuje, przegrywa i wygrywa...

Jacek Tomkiewicz

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.
604-631-851



Lubią nas:

Sponsorzy

 
 
 

Informacje

Polityka prywatności
Fanpage
Kontakt: 604-631-851
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi.